10/09/2008

słów kilka o dnb

Kryteria opisujące to, co można ująć w ramy drum and bass, nie są bardzo ograniczone. Są to znaczące rozbieżności pomiędzy poszczególnymi podgatunkami i dlatego tyle ich, w ramach tego gatunku, zostało wyróżnionych.

Podstawowym kryterium mogącym kwalifikować muzykę jako dnb jest tempo. W sumie nie spotyka się traków poniżej 160 uderzeń na minutę. bpm muzyki na przełomie lat stopniowo rosło i aktualnie zwykle wynosi ok. 174 bpm. Dnb, jako muzyka będąca głównie do grania w klubach, zwykle nie różni się za bardzo tempem, aby poszczególne traki można było łatwo zmiksować. Ważnym kryterium jest też rytm, inny niźli popularny w muzyce elektronicznej takiej jak house czy techno. Mimo metrum 4/4, ścieżka perkusyjna jest nacechowana synkopami i zwykle o wiele bardziej skomplikowana niż w wymienionych gatunkach. Skomplikowana linia basowa jest również typową cechą gatunku, aczkolwiek zwykle bass w muzyce z podgatunku liquid funk różni się od tego występującego w neuro. Pozostałe elementy muzyki bywają bardzo różnorodne, w drum and bass jest niemal każde dzwięki, od ciepłych, soulowych wokali, po mroczne, przesterowane basy.

Muzycy, nie tworzący w stylu intelligent dnb powoli przestali trzymać się oryginalnego stylu jungle, rytm ich muzyki stał się mniej złożony, coraz częściej pojawiał się mocny, regularny i dominujący snare, co finalnie doprowadzi do narodzin gatunku hardstep. Jednocześnie inni artyści promowali dnb mający zdobyć większą popularność, inspirowany poniekąd hiphopem - Jump-Up. Pojawił się także styl zwany Rollers, pochodzący od intelligent drum and bass, ale posiadający zdecydowanie bardziej soulowe brzmienie.

Przyszedł czas dużych sukcesów gatunku na polu komercyjnym, już w 1995 roku Goldie opublikował swoją płytę Timeless, który to zajął siódmą pozycję na UK Charts. Dnb natychmiast ewoluował. Hardstep rozdzielił się na dwa podgatunki: na cechujący się brakiem brzmiących naturalnie instrumentów Tech step, który inspirowany jest techno i klimatem pochodzącym z filmów science fiction, oraz na darkstep, w którym to główną rolę odgrywają skomplikowane i ciężkie linie basowe tworzące darksajdową atmosferę. Gatunek ten wchłonął również pozostałe elementy innych rodzajów muzyki.

Kiedyś często dodatkową własnością drum and bass było to, iż był on muzyką nagrywaną w całości przy użyciu hardwareu lub innych urządzeń i odtwarzaną z vinyli. Dziś, gdy istnieją grupy grające drum’n'bass na żywo, nie jest to żadnym kryterium.

W roku 1995 miał miejsce istotny przełom w historii tego gatunku. Popularność zdobyła odmiana, którą od jakiegoś czasu wydawał LTJ Bukem wraz ze swoją wytwórnią Good Looking Records, odmiana która brzmi inaczej niźli nacechowane ragga jungle, czyli intelligent dnb. Dzięki temu, aby rozgraniczyć te dwa nurty, prasa zaczęła stosować termin dnb odnoszący się do muzyki o cieplejszej atmosferze inspirowanej ambientem.

W 1997 producenci skupili się na techstepie, atmosfera komponowanej muzyki była coraz bardziej mroczna i “niepokojąca”. Zainteresowanie odmianą drumandbass powoli malało, przede wszystkim dzięki rosnącej popularności gatunków bazujących na d&b, ale posiadających nieco wolniejsze bpm, stosujących naturalnie brzmiące sample i bardziej melodyjnych, takich jak 2-step i uk garage. Z powodu spadku popularności gatunek przeżywał kryzys, odrodzenie przyszło dopiero po wydaniu takich singli Shake UR Body (Shy FX) czy Bodyrock (Andy C and Shimon). Po 1998 zaczął wyłaniać sie neurofunk, posiadający elementy takich rodzajów drumnbass jak techstep czy darkstep i cechujący się bardzo rozbudowaną linią basową i technicznym brzmieniem… Więcej znajdziesz tutaj - drum and bass