26/08/2008

Nie masz zleceń?

Praca na etacie ma swoje zalety - regularna pensja, stała umowa, okres wypowiedzenia. Jednak praca na swój rachunek jako freelancer, również ma swoje zalety - nienormowany czas pracy, urlop na żądanie itd. Problemem może się jednakże okazać brak zamówień. Co zrobić żeby inni dowiedzieli się o istnieniu naszej firmy i co oferujemy? Jak pozyskać oferty?

Internet to moc. Wystarczy dać ogłoszenie w jednym z bezpłatnych portali gdzie można odnaleźć ogłoszenia z ofertami, aby ewentualni klienci mogli nas odszukać. To coś jak taka internetowa tablica ogłoszeń, na której każdy może znaleźć coś dla siebie.

Ogłoszenia bezpłatne to szansa nie tylko dla zaczynających prowadzenie własnej działalności, ale jednocześnie dla tych, którzy mają pracę na etacie, ale również pragną wykorzystać swoje zdolności i dorobić, jako freelancer w różnorodnych dziedzinach. Zlecenia dla każdej grupy zawodowej są dostępne na takich portalach jak np. www.dajoferte.pl i wielu innych. Daj szansę sobie i własnej firmie. Daj się poznać, jako bardzo dobry pracownik na zlecenie. Dodaj ogłoszenie za darmo i pokaż się z jak najlepszej strony.

Praca na swoim, jest w dzisiejszych czasach na równi ceniona co praca na etacie, a w wielu przypadkach o wiele korzystniejsza dla firm przede wszystkim pod względem finansowym. Praca freelancera prawie zawsze rozliczana jest na podstawie faktury, a tę bardzo często można wpisać w koszty prowadzenia działalności. I tak często dzięki jednemu ogłoszeniu obie strony są zadowolone.

26/06/2008

Czym jest architektura wnętrz?

Bardzo często spotykamy się z pytaniem: “Po co mi architekt, skoro sam mam pomysł, jak urządzić moje wnętrze?”. Potem często okazuje się, że owszem wnętrze jest zaprojektowane, ale koszty okazały 3 razy wyższe, niż zakładano, ekipa budowlana “odwaliła fuszerkę”, a stracone podczas remontu nerwy spowodowały, że bliscy omijają nas z daleka bojąc się naszego wybuchu złości. Nagle dostrzega się, że pomiędzy wizją a realizacją istnieje przepaść, z której na dodatek nie da się przeskoczyć, bo nie ma już na to środków.

Praca, jaką wykonujemy, jest trudna. Naszym zadaniem jest dotrzeć do wnętrza zleceniodawcy, zobaczyć, co mu “w duszy gra”. Ciągle uczymy się tego, uczymy się słuchać tego, co klient ma do powiedzenia. Uczymy się metod ukazania mu jakie są dostępne formy wyrazu.

Czym jest architektura wnętrz? W/g Słownika PWN to “sztuka urządzania wnętrz”. Jak więc nazwać architekta, szczególnie tego który projektuje wnętrza? Funkcja, jaką ma do spełnienia, przypomina rolę tłumacza języka obcego. Kiedy chcemy coś przekazać w obcym języku, i nie znamy go, prosimy o tłumaczenie tłumacza. Jako architekci wychodzimy z założenia, że każdy, kto zgłasza się do nas, ma coś, o czym chce powiedzieć, jednak nie jest do końca pewny, jak to powiedzieć. Jesteśmy przekonani, że każdy człowiek ma coś ważnego do powiedzenia, jeśli dać mu tylko taką możliwość. W/g nas, skorzystanie z pomocy projektanta jest właśnie daniem takiej możliwości.

Spotykamy się często z pytaniem “A co, jeśli projekt mi się nie spodoba?”. Uważamy, że takiej możliwości nie ma. Współpracujemy z klientem nad pomysłem do momentu jej zaakceptowania. Nie zdarzyło nam się, aby klient postanowił, że nie podoba mu się to, co sam zaakceptował. Jako architekci zawsze staramy się połączyć potrzeby z możliwościami. projektant jest kimś, kto może mieć znacznie więcej idei na przestrzeń. Jest kimś, kto jest zna obecne trendy i nowoczesne rozwiązania projektowe. Dzięki temu potrafi przetłumaczyć, koncepcję klienta na taką, która jest użyteczna dla ekipy budowlanej. Architekt ma w ręku narzędzia, dzięki którym “tłumaczy” każdy pomysł klienta.

Bo z pozoru jest to tylko techniczny projekt wnętrza. Jest to także sztuka. Sztuka, która nam i naszym klientom smakuje coraz bardziej.

Potencjalni klienci często pytają nas o ceny naszych usług. Zarzucają nam, że jest ona wysoka. Zawsze staraliśmy się i nadal się staramy, aby każda złotówka w nas zainwestowana przyniosła korzyść klientowi. Jesteśmy profesjonalistami. Nasza usługa nie polega na tym, że “przyjdzie pani”, która powie “o to bym postawiła tam, to tu, a ściany dała bym w takim kolorze”. Jesteśmy architektami. Opłaty, jakie pobieramy, są przeznaczone na pracę koncepcyjną, która zabiera najwięcej czasu, na kontakty z klientami, na opłacenie kreślarzy wykonujących rysunki techniczne wraz z opisami dla ekip budowlano-remontowych, na opłacenie wizualizatorów, którzy starają się jak najwierniej odtworzyć naszą koncepcję - tak, aby pomysł klienta został jak najlepiej “przetłumaczony”, na wizyty na budowach, na odbiory techniczne, na telefony. Stawki, jakie ustalamy przy podpisaniu umowy z klientem są dla nas jednocześnie zobowiązaniem. Zobowiązaniem do wykonania zadania, jaką powierza nam klient.

A przecież, gdyby wynająć projektanta, to o wiele prościej było by “przetłumaczyć” pomysł na język “architektoniczny”. Na spokojnie, bez złości, stresu i w miłej atmosferze. Ktoś taki jak architekt wnętrz oszczędza nasz czas, ponieważ podejmuje się pracy koncepcyjnej. Potrafi szybko znaleźć ideę danego miejsca, a jednocześnie zorganizować przestrzeń w taki sposób, że jest ona wykorzystana w 100%. Korzyścią płynącą z faktu wynajęcia architekta jest także oszczędność pieniędzy.

Kiedy narodziła się idea smacznych wnętrz, zadawaliśmy sobie pytania: “W jaki sposób jak najlepiej poznać potrzeby przyszłego klienta?” “Co zrobić, aby sprostać jego potrzebom?” Patrząc z perspektywy czasu, te pytania są ciągle aktualne. Zadajemy je za każdym razem, kiedy pojawia się nowy klient. Nowe wnętrze do zaprojektowania.

02/01/2008

W jaki sposób rozbawić towarzystwo

Z definicji kawały jest to jeden z dojrzałych mechanizmów obronnych polega na otwartej ekspresji uczuć bez osobistego dyskomfortu i nieprzyjemnych efektów dla innych. Śmiech ma bardzo dobry wpływ na nasze samopoczucie. Osobom posiadającym poczucie humoru zazwyczaj łatwiej jest odnaleźć się w grupie. Jest to spowodowane tym iż są oni bardziej swobodni niż przeciętny człowiek. Osobami charakteryzującymi się poczuciem humoru są satyrycy, poeci, muzycy i osoby medialne. Można jednoznacznie powiedzieć iż dobre poczucie humoru jest cechą bardzo przydatną.
Może napisze jeszcze jak wybrać albo jak poznać dobry dowcip. A więć sprawa jest stosunkowo prosta po pierwsze dobry dowcip rozbawi Cibeie samego, po drugie cechą charakterystyczną jest uniwersalność, która wynika z styuacji, w którym jesteśmy, po trzecie dobre kawały są na czasie czyli odnoszą się do sytuacji bieżących. Taki dowcip napewno rozbawi słuchaczy i wywoła aplaus
Stylowy chamski dowcip, który napewno poderwie zainteresowanie słuchaczy i może nasunąć kila tematów do polemiki:
Amerykanin, Niemiec i Meksykanin podróżują przez Amazonkę i zostają schwytani przez tubylców. Przywódca plemienia mówi do Niemca:
- Co chcesz na swoje plecy podczas biczowania?
- Oliwę - odpowiedział Niemiec.
Więc tubylcy posmarowali mu plecy oliwą i potężny tubylec uderzył go dziesięć razy. Po wszystkim na plecach Niemca pojawiły się ogromne pręgi.
Następnie kolej przyszła na Meksykanina.
- Co chcesz na swoje plecy podczas biczowania?
- Nic - odpowiedział.
I przyjął dziesięć ciosów bez mrugnięcia okiem.
I wreszcie przyszła kolej na Amerykanina.
- Co chcesz na swoje plecy podczas biczowania? - zwrócił się do niego tubylec.
- Meksykanina - odpowiedział Amerykanin.
Kawały należy opowiadać z odpowiednią gestykulacją wyrażającą przekaz niosący przez opowiadany dowcip aby wyrazić odpowiednie uczucia. Ważną sprawą podczas opowiadania kawałów jest opowiadanie ich w taki sposób aby nie wskazywać w żąden sposób na jego zakończenie, żeby każdy ze słuchaczy był zaskoczony czesto szokującymi zakończeniami dowcipów. Dowcipy opowiadane bez wyrażania osobistych uczuć często mimo faktu iż są naprawde śmieszne potrafią okazać się spalone więc należy opowiadać je z uczuciem.
A teraz przykład naprawde porządnego przemyślanego dowcipu, który prawdopodobnie rozbawi słuchaczy do łez:
Pani Kowalska, czy pani wie, że mój mąż to 300 procentowy impotent?
- 300 procentowy?
- Ano tak, Do wczoraj to on był 100 procentowy,
ale wczoraj spadł z drabiny, złamał sobie palec i zębami odgryzł język…

heheheh i powiedzcie że sie nie śmialiście :)
Dowcipy to najczęściej śmieszne, anonimowe parodie inspirowane i nawiązujące do różnych sytuacji lokalnych bądź ogólnoświatowych. Kawały internetowe można spotkać na dedykowanych im witrynach w postaci preparowanych tekstów, zdjęć, animacji, gier w postaci apletów java i flash oraz w poczcie {elektronicznej|email). Dowcipy mają na celu rozbawienie słuchacza.
A teraz kilka przykładów dobrych klasycznych dowcipów oraz klasycznych ale przeciętnych kawałów. Może dodam jeszcze, że najbardziej oklepaną grupą kawałów są kawały o babie więć nie polecam ich rozpowszechnianie ze względu na to iż toważystwo raczej nie bedzie zachwycone.

Dowcipy różnią się od żąrtu:
1. Dowcip jest przekazywany ustnie kawał jest to czynność.
2. Dowcip ma na celu rośmieszenie słuchaczy kawał jest często prezentowany na innej osobie, dla której nie musi to być przyjemne.
Do opowiadania kawałów należy mieć talent, nie da się tego wyuczyć gdyż jest to forma sztuki.
Dowcip jest krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Istnieje przekonanie, że kawały - podobnie jak powiedzenia
- nie mają swoich autorów, choć nie jest to prawdą. Najczęstszą formą rozpowszechniania żartu jest przekaz ustny. Dowcipy można spotkać w prasie w specjalnych rubrykach. Publikowane są książki z żartami, a nawet pisma np. Dobry Humor. Dowcipy można też spotkać na wielu stronach internetowych. Dowcip nie do końca udany określa się mianem spalonego bądź suchego żartu, czyli suchara, albo kwasa. Umiejętność opowiadania żartów jest cechą bardzo przydatną. Niejednokrotnie może ułatwić nam wybrnięćie z niezręcznej sytuacji, jest również dobrą formą prezentacji w nowym towarzystwie.

A oto dobry przykład beznadziejnego dowcipu, po którym nie mamy co liczyć oklasków:
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
-pije jak koń i żre jak krowa
a lekarz:
-zatwierdzam u pani jeszcze jedną dolegliwość jest pani brudna jak świnia!

ps. gdzie tu coś zabawnego

27/11/2007

Restauracje

Restauracje w Polsce to rozległy temat, który można prowadzić latami. Szczególnie dużo do powiedzenia maja na ten temat sami restauratorzy, a przede wszystkim maniacy kuchni, którzy uwielbiają poznawać dokonania innych kultur, pielęgnują swoją i jednocześnie wprowadzają ulepszenia. Restauracji w Polsce jest wiele, praktycznie nawet w niewielkich miejscowościach, często wsiach znajduje się chociaż z jedna restauracja zazwyczaj serwująca swojskie jedzenie znane każdemu Polakowi, bo próbowane w domu. Coraz bardziej jednak modne staja sie restauracje orientalne, na styl zachodni, bądź połączone z klubem tanecznym. To ostatnie jeszcze za PRL-u nazywało się dancingiem, a obecnie wraca do Polski jednak w nieco innej formie. Największym jednak zainteresowaniem cieszą się wciąż restauracje orientalne, serwujące kuchnie włoską i francuską. Są to najbardziej charakterystyczne sposoby jedzenia na świecie – we Francji lekkie potrawy bazujące na sosach, grzankach i warzywach, we Włoszech pizza, zapiekanki z makaronu i sosy z pastą, a z Chin czy Japonii docierają do nas owoce morza w orientalnych przyprawach, sushi, mięsa na sto sposobów z warzywami.