Szeroka oferta usług grawerskich na terenie całej Polski- stemple, tablice, żetony, wywieszka, medale, znaczki, plombownice, zegarki, matryce i inne.
Oferujemy: grawerowanie ręczne i komputerowe, szyldy grawerowane, certyfikat, znaczki, numerki do szatni,medale, plombownice, zegarki, wizytówki.
Więcej o nas możesz znaleźć na stronie naszego Zakładu Grawerskiego
Gwarantujemy wysoką jakość naszych usług.
Zakład Grawerski Pawle Sitko to usługi najwyższej jakości z zakresu grawerstwa ręcznego oraz maszynowego -wykonujemy: pieczątki,stemple,cechowniki,plombownice,referentki,tabliczki,szyldy,medale, znaczki,odznaczenia,grawerowanie na zegarkach.
Zakład Grawerski Wejdź zobacz naszą ofertę.
Zakład Grawerski Paweł Sitko to gwarancja produktów najwyższej jakości.
Zakład Grawerski Paweł Sitko Katowice
Wykonujemy: grawerowanie ręczne i komputerowe, szyldy grawerowane, certyfikat, znaczki, numerki do szatni,medale, plombownice, zegarki, wizytówki.
Więcej informacji o nas znajdziesz na stronie naszej Pracowni Grawerskiej.
Wejdz i zobacz naszą ofertę. Gwarantujemy najwyższą jakość naszych usług.
Nie czekaj zobacz co możemy dla Ciebie zrobić.
Canon PowerShot G9 – Prawie cały rok po ukazaniu Canona PowerShot G7 Canon zaprezentował jego kolejnego przedstawiciela serii PowerShot. Model Canon G9 przejmuje elementarne właściwości poprzedniego modelu, czyli stabilizację matrycy, 6-krotne przybliżenie optyczne i manualne tryby ekspozycji, zastępując matrycę na 12-megową, zwiększając ekran LCD do 3-calowej przekątnej i odnawiając tryb zapisu surowych plików RAW.
Linia PowerShot G od zawsze była przeznaczona dla zaawansowanego użytkownika. Jej znaczenie zmalało co prawda minimalnie od momentu, gdy ceny lustrzanek cyfrowych zniżyły się do poziomu ukazanego minimalnie szybciej właśnie z segmentu zaawansowanych kompaktów, jednak wciąż ma dużo użytkowników. Jednakże w zaprezentowanym około rok temu aparatowi G7 zabrakło jednej z najważniejszych dla profesjonalistów zdolności, a mianowicie możliwości rejestracji surowych plików RAW. Dobrze, że firma poszła po rozum do głowy i obecna premiera daje opcję RAW. Ukazujemy model Canon PowerShot G9.
Elementarne właściwości pozostały bez zmian w stosunku do poprzedniego modelu – rozmiary są identyczne, to samo dotyczy zestawu trybów pracy, sposobu obsługi (w tym znanego z lustrzanek pokrętła nawigacyjnego na tylnej ściance) i systemu optycznej stabilizacji obrazu. Nawet zakres przybliżenia jest identyczny (ekwiwalent przedziału 35-210 mm w małym obrazku), ale tutaj w związku z inną wielkością matrycy zaszła zmiana w ogniskowej nominalnej. Nie zmieniło się natomiast G9 światło - F2.8-4.8.
Mimo mocnego bazowania na poprzedniku PowerShot G9 to jednakże inny aparat, który zachowuje plusy G7, dodając kilka nowych rzeczy. Wspomnieliśmy już o chcianej przez fotografów opcji zapisu RAW-ów. Znaczący jest też sensor obrazowy - G9 rejestruje foto i filmy przy pomocy matrycy CCD o rozdzielczości 12,1 Mp efektywnych w rozmiarze 1/1,7 cala (G7 - 10 Mp, 1/1,8 cala). Warto podkreślić pozostawiono obowiązkowy już system detekcji twarzy, ale polepszono jego skuteczność i funkcjonalność. Teraz fotograf może manualnie wybrać jedną z twarzy znajdujących się w kadrze (spośród maks. 35 identyfikowanych przez G9) i śledzić ją także, gdy zmieni swoje położenie. Wygodę kadrowania poprawi niemały 3-calowy ekran LCD (230 tys. punktów).
Zachowano sprawny procesor obrazowy Digic III (wciąż najefektywniejszy w cyfrówkach Canona), wizjer lunetkowy udostępniający kadrowanie przy niższym zużyciu baterii i dostęp do ekwiwalentu ISO 1600. Nie uległ zmianie podobnie zakres czasów migawki (15-1/2500 s) oraz forma nośników pamięci (SD/SDHC). Do niezmiennej listy programów tematycznych oraz manualnych trybów ekspozycji doszły jeszcze dwa typy ustawień użytkownika - to kolejny ukłon w kierunku przyszłych profesjonalistów.
Firma przekonuje, że w odniesieniu do poprzedniego modelu poprawiono nieco przyjemność trzymania urządzenia – niby udoskonalono grip, a na bliskiej nam ściance zrobiono profil na palec. Powinno zwrócić uwagę na poszerzoną funkcjonalność, w odniesieniu o współpracę z zewnętrznymi lampami błyskowymi. Canon PowerShot G9 nie tylko ma gorącą stopkę, ale również jest kompatybilny ze sterownikiem Canon Speedlite Transmitter ST-E2, umożliwiającym na bezprzewodowe zarządzanie wieloma lampami. Poza tym pozwolono na zamianę właściwości nowego flasha Speedlite 580EX II z poziomu menu aparatu. Poza możliwościami podpięcia dodatkowej lampy Canon posiada w swojej ofercie bardzo wiele dodatkowych obiektywów takich jak Canon 2.8 USM macro, dzięki którym możemy znacznie polepszyć pracę naszych aparatów. Gorąco polecamy.